Mazowsze serce Polski nr 10/19

Turnus nadziei

2019.10.16 10:10 , aktualizacja: 2019.10.23 14:23

Autor: Agnieszka Bogucka, Wprowadzenie: Agnieszka Bogucka

Widok fasady budynku KOMR Krajowy Ośrodek...

Stwardnienie rozsiane (SM) pojawia się nagle, ale nie ma typowego przebiegu. Często jest nazywane chorobą osób młodych – szczyt zachorowalności wypada między 20 a 40 rokiem życia.

 

W procesie choroby zniszczeniu ulega mielina, czyli substancja otaczająca włókna nerwowe centralnego systemu nerwowego. Mielina odpowiada za przekazywanie impulsów nerwowych przez włókna nerwowe. Jeżeli zostanie ona uszkodzona w niewielkim stopniu, impuls może wędrować dalej bez przeszkód bądź zostać w niewielkim stopniu zmodyfikowany. Jeżeli uszkodzenie jest poważne, w tym miejscu powstaje stwardniała blizna, a przebieg impulsów nerwowych może ulec przerwaniu, prowadząc do całkowitego zniszczenia włókien nerwowych. Nazwa choroby odwołuje się właśnie do tego procesu. Sclerosis oznacza zbliznowaciałe stwardnienie powstałe w miejscu uszkodzenia mieliny, a multiplex odnosi się do licznych miejsc w centralnym układzie nerwowym, w których te uszkodzenia powstają. W zależności od miejsca powstania stwardnienia, dana funkcja organizmu zostaje zaburzona lub wstrzymana1.

Rozpoznanie stwardnienia rozsianego opiera się na dokładnym wywiadzie, badaniu neurologicznym i badaniach dodatkowych. Wprawdzie choroba obecnie uznawana jest za nieuleczalną, ale dzięki odpowiedniej terapii lekowej, zdrowemu stylowi życia i wdrażaniu leczenia objawowego, pacjenci mogą spowalniać jej przebieg.

 

Nowocześnie i przyjaźnie w Dąbku

Niezwykle ważną rolę w procesie terapeutycznym pacjentów chorujących na stwardnienie rozsiane odgrywa rehabilitacja ruchowa. Można ją prowadzić na oddziałach szpitalnych stałych lub dziennych, w warunkach domowych lub podczas turnusów w wyspecjalizowanych placówkach. Takim miejscem jest Krajowy Ośrodek Mieszkalno-Rehabilitacyjny dla Osób Chorych na Stwardnienie Rozsiane w Dąbku (pow. mławski). Ośrodek jest regionalnym domem pomocy społecznej okresowego pobytu o charakterze specjalistycznym. Zapewnia opiekę i kompleksową rehabilitację niezbędną w przywracaniu sprawności chorym na stwardnienie rozsiane.

– KOMR w Dąbku powstał w 1994 r. i dysponował 52 miejscami dla chorych. W 2004 r. stał się jednostką prowadzoną przez Samorząd Województwa Mazowieckiego i wtedy zaczął się nasz rozwój. Zapadła decyzja o rozbudowie placówki, przybyło kolejnych 30 miejsc – mówi p.o. dyrektora KOMR-u, Włodzimierz A. Wojnarowski.

Dziś w placówce może przebywać jednocześnie 82 pacjentów, którzy kwaterowani są w jedno- lub dwuosobowych pokojach. Przy każdym z nich jest łazienka z pełnym węzłem sanitarnym.  Urządzenia zainstalowane w łazienkach są łatwe i bezpieczne w obsłudze. W każdym pokoju jest telefon i instalacja przyzywowa, co daje mieszkańcom poczucie bezpieczeństwa i intymności. Mieszkańcy mają możliwość wyboru miejsca, czasu spożywania i rodzaju posiłków. W aneksach wypoczynkowych mogą oglądać telewizję, czytać prasę i książki. Do dyspozycji są też tereny zielone i wodne wokół ośrodka. Turnusy pobytowe trwają od
3 do 5 tygodni. Pacjentami opiekują się zespoły terapeutyczne w składzie: neurolog, rehabilitant, terapeuta i logopeda. Każdy z pacjentów ma opracowany indywidulany program terapeutyczny z uwzględnieniem swoich potrzeb.

– Prowadzimy kompleksową rehabilitację budowaną na wzorcach europejskich. Nasz ośrodek spełnia trzy podstawowe założenia: prezentuje modelowe rozwiązania usuwania barier napotykanych przez osoby niepełnosprawne, prowadzi kompleksową rehabilitację pacjentów z SM i uczy żyć z tą chorobą – dodaje dyrektor.

 

Profesjonalna pomoc

Każdy pacjent przyjęty do placówki ma określany indywidualnie harmonogram zabiegów. Wachlarz propozycji jest bogaty: hipoterapia, zajęcia na basenie, krioterapia, magnetoterapia, elektroterapia, ultradźwięki, laseroterapia, masaże. Funkcjonuje tu zespołowy system pracy z mieszkańcami, który pozwala na nawiązanie pozytywnych kontaktów i przełamanie barier psychicznych. Przez cały okres pobytu pozostają oni pod stałą opieką tego samego zespołu terapeutycznego (neurolog, rehabilitant, terapeuta, pielęgniarka, psycholog, logopeda). Kadra zawodowa ośrodka to ludzie przygotowani profesjonalnie do swoich zadań, systematycznie podnoszący wiedzę na różnych kursach i szkoleniach.  Jedna trzecia załogi pracuje w Dąbku od samego początku istnienia ośrodka.

– W procesie rehabilitacji do dyspozycji naszych pacjentów jest kriokomora (temperatura osiąga poziom -160°C), lokomat do nauki chodzenia (jeden z nielicznych w kraju), stół do pionizacji pacjenta Erigo z funkcją kroczenia, lasery, elektroterapia, terapia falą uderzeniową i ultradźwiękami. Korzystamy też z systemów Amadeo i Diego służących do rehabilitacji kończyn górnych w ramach terapii – wylicza szef placówki.

Po zajęciach rehabilitacyjnych pacjenci spędzają czas w dworku na terenie KOMR-u, będącym swoistym centrum kulturalnym ośrodka. W odrestaurowanych i odpowiednio wyposażonych salach znajdują się m.in.: biblioteka, czytelnia, sala telewizyjna, sala muzyczna i sala gier cichych. 

 

Ćwierćwiecze zaangażowania

W tym roku instytucja świętuje ćwierć wieku istnienia.  Z tej okazji Sejmik Województwa Mazowieckiego nadał ośrodkowi w Dąbku Odznakę Honorową „Zasłużony dla Mazowsza”. Dyplomy uznania trafiły do 32 pracowników z wieloletnim stażem z podziękowaniem za rzetelną i efektywną pracę na rzecz rozwoju placówki.

 – Jestem pod ogromnym wrażeniem działalności ośrodka i podejmowanych działań na rzecz osób chorych na stwardnienie rozsiane. Dyrekcja i pracownicy ośrodka dają podopiecznym wszystko, co najlepsze – serdeczność, życzliwość, poczucie przynależności, bezpieczeństwo i naukę życia z chorobą. Dzięki nim chorzy nie czują się samotni – zaznaczyła członek zarządu województwa mazowieckiego Elżbieta Lanc.

 

 

Ćwierć wieku KOMR w liczbach

17 720                 tyle osób chorych (w tym ponad 11,5 tys. kobiet) gościł u siebie ośrodek

82 proc.               pacjentów było w wieku produkcyjnym

72 proc.               u takiego odsetka pacjentów stwierdzono poprawę stanu sprawności po zakończeniu rehabilitacji

30 proc.               pacjentów było mieszkańcami Mazowsza

Liczba wyświetleń: 57

powrót