Mazowsze serce Polski nr 3/21

Na sejmiku o rządowych pomysłach

2021.03.12 07:30 , aktualizacja: 2021.03.12 14:25

Autor: Biuro Prasowe UMWM, Wprowadzenie: Małgorzata Wielechowska

  • Widok ekranu komputera z wynikami głosowania Za projektem stanowiska w...
  • Zdjęcie portretowe mężczyzny w garniturze, widok do pasa Przewodniczący sejmiku...
  • Kobieta pozuje do zdjęcia, widok do pasa Zdaniem Elżbiety Lanc,...
  • Mężczyzna w garniturze pozuje do zdjęcia, widok do pasa Marszałek Adam Struzik jest...
  • Zdjęcie do pasa mężczyzny w garniturze Radnego Krzysztofa...
  • Widok z lotu ptaka na miasto, widać budynki i nasadzenia Jaka będzie przyszłość...

Centralizacja szpitali i cięcia środków z UE. Czym jeszcze zaskoczy nas rząd? Radni województwa zabrali głos w sprawie najnowszych propozycji z centrali.

 

Rząd planuje kolejną centralizację szpitali. Miałoby to oznaczać przejęcie szpitali prowadzonych przez miasta, powiaty i samorządy wojewódzkie. Radni województwa mazowieckiego sprzeciwiają się takim działaniom, wskazując, że problemem nie jest struktura właścicielska, a zbyt małe pieniądze z NFZ.

 

Co zamierza minister?

Ministerstwo Zdrowia podjęło prace nad restrukturyzacją szpitali, powołując zespół, którego zadaniem będzie przygotowanie do końca maja br. rozwiązań legislacyjnych.

– Wielki niepokój środowiska samorządowego budzi to, że w zespole nie ma przedstawicieli samorządów (…) Bardzo nieliczne są tam osoby, które miały bezpośrednią zawodową styczność z zarządzaniem placówkami służby zdrowia – zauważył przewodniczący Komisji Zdrowia i Kultury Fizycznej Krzysztof Strzałkowski.

Sejmik przyjął stanowisko, w którym zaapelował do ministra zdrowia oraz przewodniczącego zespołu o dopuszczenie do jego prac przedstawicieli podmiotów leczniczych oraz organów tworzących szpitale. Radni zawnioskowali również o wydłużenie czasu niezbędnego do wypracowania reformy zdrowia. Wyrazili obawy, że „trudna sytuacja w ochronie zdrowia związana z COVID-19, jak również brak szczegółowej analizy faktycznych problemów, z jakimi zmagają się podmioty lecznicze oraz współfinansujące ich działalność podmioty tworzące, mogą sprawić, iż kolejna reforma ochrony zdrowia zakończy się niepowodzeniem i nie poprawi sytuacji pacjentów i samych szpitali”.

 

O samorządowych szpitalach bez samorządów?

Jak podkreśla marszałek Adam Struzik, do rozmów nie zaproszono przedstawicieli samorządów.

– Z dużym niepokojem obserwujemy, że po raz kolejny pomija się całkowicie głos samorządów w tym temacie. Tu nie jest potrzebna rewolucja. Nie potrzeba żadnych zmian własnościowych. Jeśli usługi będą właściwie wycenione, to długi szpitali nie będą rosły. Jako samorząd województwa każdego roku dopłacamy setki milionów złotych do naszych placówek, w tym wielospecjalistycznych szpitali czy szpitali psychiatrycznych. Gdybyśmy tego nie robili, nie dawali pożyczek na wieczne nieoddanie, to ten system dawno by się zawalił – mówi marszałek Adam Struzik.

Samorząd Województwa Mazowieckiego nadzoruje 26 placówek medycznych, w tym cztery stacje pogotowia ratunkowego. W ciągu ostatnich 21 lat na ich unowocześnienie i rozbudowę władze regionu przeznaczyły ponad 2,9 mld zł. Kolejne 400 mln zł dołożą w tym roku.

Jak zauważa członek zarządu województwa mazowieckiego Elżbieta Lanc, centralizacja szpitali to powrót do PRL i zarządzania wszystkim bezpośrednio z Warszawy.

– Środki z NFZ to kropla w morzu potrzeb! Na ratowanie niedofinansowanych przez NFZ szpitali, ich rozbudowę i doposażenie Mazowsze przeznaczyło do tej pory 2,9 mld zł. Od samego mieszania herbata nie zrobi się słodsza. Tu potrzebne są pieniądze, a nie kolejna rewolucja w czasie pandemii – dodaje.

Zarząd województwa powołał – jak poinformowała radnych członek zarządu Elżbieta Lanc – zespół do spraw opracowania propozycji rozwiązań w obszarze ochrony zdrowia. Jego zadaniem będzie przygotowanie szczegółowej analizy obecnej sytuacji, która pozwoli na zidentyfikowanie potrzeb samorządowych podmiotów leczniczych na Mazowszu oraz zbadanie aktualnego poziomu zabezpieczenia równego dostępu do świadczeń opieki zdrowotnej finansowanych przez Narodowy Fundusz Zdrowia. W skład zespołu weszli radni województwa, przedstawiciele szpitali i Związku Powiatów Polskich.

 

Apel do premiera

W związku z rozpoczętymi 18 lutego br. konsultacjami społecznymi projektu Umowy Partnerstwa na lata 2021–2027, sejmik skierował do premiera RP stanowisko, w którym przedstawił propozycje zmian.

 

Piszemy o tym w tekście Blisko 2 mld euro z UE dla Mazowsza regionalnego.      

 

Więcej na mazovia.pl.

 

Radni PiS nie walczą o środki dla Warszawy

– Ważą się losy środków unijnych dla aglomeracji warszawskiej w ramach przyszłej perspektywy. Sejmik Województwa Mazowieckiego głosami KO i PSL domaga się od rządu dodatkowego 1 mld euro z UE dla regionu Warszawskiego stołecznego. Co robi opozycja? Nawet w tak ważnej sprawie dla mieszkańców stolicy i 70 okolicznych gmin radni PiS zagłosowali przeciw. Również reprezentujący ten region. Smutne – skomentował marszałek Adam Struzik.

Przewodniczący sejmiku Ludwik Rakowski podsumował:

– Wydaje mi się, że każda szansa na otrzymanie przez nasze województwo dodatkowych środków powinna spotkać się z entuzjastycznym poparciem radnych. Sejmik Województwa Mazowieckiego apeluje do rządu o dodatkowy 1 mld euro ze środków UE na rozwój aglomeracji warszawskiej. Radni PiS oczywiście przeciw.

 

Umowa Partnerstwa

Jak głosowali radni? Za projektem stanowiska w sprawie uwag do projektu umowy było 25 radnych z KO i PSL.

 

Dyskusja radnych na temat centralizacji szpitali

Krzysztof Strzałkowski (KO)

Postulat zmian w zakresie kierownictwa szpitali, która to zmiana ma – zdaniem resortu zdrowia – poprawić zarządzanie szpitalami, bez zmiany otoczenia instytucjonalnego (czyli zachowania NFZ-u, Ministerstwa Zdrowia, sposobu finansowania) nie jest możliwa. Jak się okazuje, placówki zarządzane przez ministra zdrowia zadłużają się w tempie szybszym niż placówki samorządowe. Jeżeli szybciej się zadłużają, to nasuwa się pytanie, co takiego jest w otoczeniu służby zdrowia na Mazowszu, że te długi powstają. Wciąż wydajemy na służbę zdrowia proporcjonalnie mniej niż w rozwiniętych krajach Unii Europejskiej i bez zmiany tej proporcji nie będziemy w stanie zastopować ograniczoności tych usług medycznych.

 

Adam Struzik (PSL)

Pomysł powrotu do państwowej służby zdrowia zarządzanej centralnie jest w mojej ocenie pomysłem kuriozalnym. To znaczy tak, jak byśmy chcieli cofnąć się 30 lat, do czasu, w którym cały system funkcjonował w strukturach rządowych i był to system zaopatrzeniowy, nie mający żadnych elementów efektywności. (…) Przez ostatnie 30 lat samorządy zainwestowały miliardy złotych w nasze placówki ochrony zdrowia. Pomagamy bez przerwy poprzez pokrywanie ujemnego wyniku finansowego (co jest niezgodne z konstytucją), ale też poprzez inwestowanie w modernizacje, remonty, zakup nowoczesnego sprzętu. Teraz trudno sobie wyobrazić, że jedną decyzją polityczną samorządy mają zostać pozbawione tych placówek.

 

Elżbieta Lanc (KO)

Bez nowego podejścia do modelu wyceny świadczeń medycznych, finansowania w obszarze zdrowia nie ma mowy o tym, żeby tworzyć nowy model właścicielski, bo ten model niewiele zmieni. Na posiedzeniu zarządu podjęliśmy uchwałę o powołaniu zespołu, (…) który ma do 15 maja opracować wstępnie model finansowania i funkcjonowania w obszarze zdrowia. Oczekujemy jednego: że tak trudny problem w dobie pandemii będzie wspólnie omawiany i przede wszystkim będzie wykorzystane doświadczenie tych, którzy od wielu lat zarządzają szpitalami. Nie da się powiedzieć, że samo powołanie menadżerów z obszaru zdrowia zmieni kondycję naszych szpitali. (...) Tylko duża współpraca tych gremiów (…) może przynieść pozytywny efekt.

 

Liczba wyświetleń: 20

powrót