Mazowsze serce Polski nr 7–8/20

Branża turystyczna ze wsparciem samorządu

2020.07.13 16:20 , aktualizacja: 2020.08.05 10:58
Autor: Monika Gontarczyk, Wprowadzenie: Monika Gontarczyk
hotel w skansenie w Sierpcu zdjęcie zrobione wieczorem Aż 90 proc. firm związanych...
mężczyzna z wąsem w garniturze Zależało nam, aby finansowo...

Firmy związane z turystyką, które odczuły konsekwencje koronawirusa, mają szansę na wsparcie. Samorząd Mazowsza przeznaczył w sumie około 70 mln zł na bezzwrotne dotacje. Pieniądze mają pomóc przedsiębiorstwom utrzymać się na rynku.

 

Kryzys z powodu obostrzeń sanitarnych wprowadzonych w związku z epidemią dotkliwie odczuły zwłaszcza firmy działające w branżach: turystycznej, hotelowej, restauracyjnej, wystawienniczo-targowej i kulturalnej. Brak jakichkolwiek wpływów od marca do czerwca zanotowało aż 90 proc. z nich. Dla przykładu – w maju średnie obłożenie hoteli miejskich wynosiło 9,6 proc., a w Warszawie 11,2 proc. (w ub.r. 79,5 proc.).

 

Większość na minusie

Trudną sytuację branży potwierdza Światowa Organizacja Turystyczna. Według niej ruch turystyczny zmniejszył się w kwietniu o 97 proc. w porównaniu z kwietniem 2019 r.

 

– Kryzys wywołany pandemią COVID-19 rozpoczął się dużo wcześniej niż w połowie marca. Turystyka wyjazdowa pierwszych problemów doświadczyła już w styczniu i lutym br. – przypomina Paweł Cukrowski, dyrektor Departamentu Kultury, Promocji i Turystyki w urzędzie marszałkowskim.

 

Wielu z nas zagraniczne wczasy odłożyło na przyszły rok. Rodzime kurorty, choć zapraszają turystów i zapewniają środki ostrożności, nie każdego przekonują. Szacuje się, że w tym roku na Mazowszu będzie można zrealizować zaledwie 40 proc. zamówień w ramach turystyki biznesowej. Widmo bankructwa czy redukcji etatów staje się więc coraz bardziej realne. Co może pomóc?

 

– Potrzebni są nie tylko klienci, którzy wygenerują zyski, ale też dofinansowanie oraz dostęp do preferencyjnych kredytów czy pożyczek. Właśnie takie rozwiązania oferujemy mazowieckim przedsiębiorcom – wylicza marszałek Adam Struzik.

 

Szansa – kasa z Mazowsza

Stąd decyzja samorządu województwa o przeznaczeniu około 70 mln zł na bezzwrotne dotacje dla mikro- i małych przedsiębiorstw dotkniętych skutkami pandemii. Środki pochodzą z RPO WM 2014–2020. Co zrobić, by je zyskać? Warunkiem jest utrzymanie działalności i zatrudnienia w przedsiębiorstwie przez okres co najmniej 3 miesięcy kalendarzowych, licząc od miesiąca następującego po miesiącu, w którym złożono wniosek o wsparcie. Środki będą przekazywane w dwóch transzach: pierwsza – 60 proc. – po podpisaniu umowy, druga – 40 proc. – po zweryfikowaniu, czy firma nadal zatrudnia tę samą liczbę osób.

 


Wiesław Raboszuk
wicemarszałek województwa mazowieckiego

Zależało nam, aby finansowo wspomóc firmy, które w czasie obostrzeń sanitarnych w żaden sposób nie mogły prowadzić działalności, a zajmują się szeroko pojętym zakwaterowaniem czy organizacją turystyki (pośrednicy i agenci turystyczni oraz inne podmioty zajmujące się rezerwacją i inną działalnością z nią związaną, w tym organizatorzy targów, wystaw etc.). Uwzględniliśmy także restauracje i inne stałe placówki gastronomiczne oraz przedsiębiorstwa, które działają na polu kulturalnym, czyli np. zajmują się wystawianiem przedstawień artystycznych lub wspomagają ich organizację. Konkurs planujemy uruchomić w ostatnim tygodniu lipca.


 

Wnioski będzie można składać wyłącznie elektronicznie (za pośrednictwem systemu Mewa). Mikroprzedsiębiorcy mogą liczyć maksymalnie na 70 tys. zł, a małe firmy na 164 tys. zł. To kolejna z form pomocy przedsiębiorcom. Do tej pory samorząd Mazowsza przeznaczył 80 mln zł na tzw. Mazowiecką Pożyczkę Płynnościową, której udziela Bank Gospodarstwa Krajowego oraz pośrednicy finansowi.

Liczba wyświetleń: 160

powrót