Z serca Polski nr 4/17

Przyjaźnie i sielsko

2017.04.11 13:50 , aktualizacja: 2017.04.11 14:21

Autor: Rozmawiała Agnieszka Czachorowska-Jakoniuk (MJWPU), Wprowadzenie: Monika Gontarczyk

  • burmistrz siedzi za biurkiem Fot. arch. UG w Broku
  • Widok Broku z lotu ptaka Fot. arch. UG w Broku
  • Zmodernizowany budynek biblioteki Fot. arch. UG w Broku

Położone na prawym brzegu Bugu miasteczko zaczyna latem tętnić życiem. Zapełniają się plaże, dynamizują handel i usługi, a wszystko za sprawą szukających wypoczynku i kontaktu z naturą „letników”. O atrakcjach, jakie oferuje gmina Brok opowiada burmistrz Marek Młyński.

 

Brok to miejscowość o bogatej historii?

Prawa miejskie uzyskał z nadania biskupa płockiego już w 1501 r. Do dziś zachowało się wiele śladów wielowiekowej historii. Warto zajrzeć na cmentarz żydowski z poł. XIX w., na którym jest ponad 40 macew. To jedna z największych żydowskich nekropolii na Mazowszu. Miejsce przypomina o przedwojennych latach pokojowej koegzystencji dwóch nacji i religii. Tuż obok cmentarza wznosi się kurhan grzebalny z XVII w., w którym pochowano blisko 1,5 tys. ofiar epidemii dżumy. Najcenniejszym zabytkiem gminy jest murowany kościół z XVI w., pw. św. Andrzeja Apostoła, ufundowany przez biskupów płockich Samuela Maciejewskiego i Andrzeja Noskowskiego. Powstał według projektu Jana Baptysty z Wenecji, który zręcznie połączył nadwiślański gotyk z włoskim renesansem. Tuż przy kościele stoją – najstarsze w Broku – XIX-wieczne domy. Każdy z nich reprezentuje odmienny styl architektoniczny.

 

Latem to idealne miejsce do wypoczynku…

Brok to niewielkie miasto, ale ma dwa ogromne skarby: rzekę i las. Bug jest ostatnią w Europie tak dużą dziką rzeką – jego koryto nigdy nie było regulowane. Meandruje wśród wysokich skarp, tworząc zakola, piaszczyste łachy i wyspy. Tutejsze nadrzeczne łęgi, jeziora powstałe w starorzeczach, łąki, po których brodzą bociany, żurawie i czaple przywodzą na myśl pejzaże Chełmońskiego. Tyle, że są… jeszcze piękniejsze. Ten naturalny krajobraz, niewiele zmieniony przez człowieka, jest chroniony. Lewy, niski brzeg, z rozległymi torfowiskami i lasami łęgowymi należy do Nadbużańskiego Parku Krajobrazowego. Na wysokim, prawym brzegu, na którym położone jest miasto, utworzono obszar Natura 2000, obejmujący m.in. teren Puszczy Białej. To sosnowy bór, który przetrwał przez wieki w niemal niezmienionej postaci, chroniony już od XI w. Biskupi płoccy – właściciele tych ziem – już wtedy dbali, żeby lasy nie były nadmiernie karczowane. Obecnie zajmują one prawie trzy czwarte powierzchni gminy. Już w latach 70. ub. w. nasza miejscowość była tętniącym życiem ośrodkiem wypoczynkowym. Unikalne położenie, bogactwo walorów przyrodniczych, urozmaicony krajobraz wciąż przyciągają turystów. Dziś czeka na nich sieć dobrze prosperujących ośrodków wypoczynkowych i gospodarstw agroturystycznych, które oferują zdrowe lokalne produkty oraz ryby.

 

Turysta „zwabiony” opisem przyjeżdża do Broku. Chce odpocząć. I co teraz?

Możliwości jest mnóstwo. Bug to urokliwy szlak wodny, doskonały do organizowania spływów kajakowych. Jest też prawdziwym rajem dla amatorów wędkarstwa. Jesienią nie ma lepszego miejsca na grzybobranie niż tutejsze lasy. Okolica jest wymarzona na piesze wędrówki, uprawianie nordic walkingu czy wycieczki rowerowe. Warto wybrać się np. z Broku do Ostrowi Mazowieckiej 13-kilometrową ścieżką rowerową. Podążając przez sosnowe bory, mija się ruiny Pałacu Biskupów Płockich, Łyse Góry, czyli zalesione wydmy. Ścieżce patronuje prof. Wojciech Bogumił Jastrzębowski, przyrodnik i krajoznawca, jeden z twórców ergonomii i autor zegara słonecznego w warszawskich Łazienkach. To on założył w Feliksowie koło Broku Zakład Praktyki Leśnej – Arboretum (z rozległymi plantacjami drzew leśnych wszelkiego rodzaju). Dzikie zakątki Doliny Bugu to siedlisko chronionych gatunków ptaków, m.in. bociana czarnego. Wiosną słychać klęgor żurawi, a na niebie wypatrzyć można polujące myszołowy, sokoły czy bieliki. Spotkania z sarną, danielem, a nawet łosiem nie należą tu do rzadkości. Uroki okolicy podziwiać można też z grzbietu konia.
Dla początkujących, gospodarstwa agroturystyczne oferują naukę jazdy, a dla zaawansowanych nawet kilkudniowe rajdy. Jest też coś dla osób, które wolą mniej aktywny wypoczynek – strzeżona, piaszczysta plaża miejska.

 

Fundusze unijne pomogły w rozwoju gminy?

Jako jeden z najmniejszych samorządów w Polsce, byliśmy zmuszeni do szukania różnych form wsparcia zadań inwestycyjnych. Bez dotacji zewnętrznych, a przede wszystkim środków unijnych, nie udałoby się zrealizować naszych planów. Dlatego sięgaliśmy po wsparcie z Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich, Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Mazowieckiego, jak również z Wojewódzkiego i Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. Dzięki funduszom unijnym udało się rozbudować oczyszczalnię ścieków i system kanalizacji w Broku; zagospodarowaliśmy przestrzeń publiczną w centrum miasta (Plac Kościelny, promenada nad Bugiem); przy szkole powstał plac zabaw i siłownia zewnętrzna. W latach 2013–2015 realizowaliśmy projekt pn. „Rozwój społeczeństwa informacyjnego poprzez przeciwdziałanie wykluczeniu cyfrowemu w gminie Brok” w ramach Programu Operacyjnego Innowacyjna Gospodarka na lata 2007–2013. Dzięki niemu 80 gospodarstw domowych oraz 6 gminnych jednostek otrzymało przenośne komputery. Całkowity koszt projektu wyniósł blisko 2 mln zł.

 

Pozyskali już Państwo dotacje z nowej agendy?

W ubiegłym roku złożyliśmy wniosek o dofinansowanie rozwoju kultury w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Mazowieckiego na lata 2014–2020. Zajął I miejsce na liście rankingowej. Pozyskane dofinansowanie umożliwi przeprowadzenie ostatniego etapu modernizacji budynku Domu Kultury w Broku. Przedsięwzięcie obejmie remont sali widowiskowej i sceny oraz zaplecza (toalety, korytarz, szatnia), instalację monitoringu wizyjnego poprawiającego bezpieczeństwo obiektu, a także wyposażenie w sprzęt oświetleniowy, nagłośnieniowy, multimedialny, wystawienniczy i meble. Dzięki tym pracom będziemy mogli w placówce prowadzić działalność kulturalną. Dodatkowym elementem będzie utworzenie strony internetowej, na której zamieścimy m.in. panoramiczne zdjęcia zabytkowych obiektów gminy. Całkowity koszt projektu wynosi prawie 837 tys. zł. Unijne dofinansowanie to ponad 580 tys. zł. Projekt będzie realizowany do marca przyszłego roku.

 

A jak wyglądają plany inwestycyjne na najbliższe lata?

Chcielibyśmy w jak największym stopniu wykorzystać pojawiające się możliwości pozyskania środków z funduszy unijnych. Aplikujemy o finanse na rozbudowę systemu kanalizacji na terenie miasta, budowę Punktu Segregacji Odpadów Komunalnych, przebudowę miejskich ulic. Czekamy również na rozstrzygnięcie konkursu z działania 4.1 Odnawialne źródła energii, z którego ubiegamy się o dofinansowanie montażu instalacji fotowoltaicznych i solarnych na budynkach mieszkalnych znajdujących się na terenie gminy. Planujemy też działania związane z modernizacją kotłowni w indywidualnych budynkach oraz utylizacją azbestu. Dzięki pozyskanym już funduszom z RPO WM na lata 2014–2020 przystępujemy do termomodernizacji budynku Zespołu Publicznych Placówek Oświatowych w Broku oraz trzech świetlic wiejskich. Wartość projektu to prawie 2,4 mln zł, Unia Europejska pokryje koszty w wysokości ponad 1,7 mln zł.

 

Liczba wyświetleń: 78

powrót