Z serca Polski nr 8/17

Nie tylko sery i skansen

2017.07.10 14:55 , aktualizacja: 2017.07.11 09:54

Autor: Rozmawiała Agnieszka Czachorowska-Jakoniuk (MJWPU), Wprowadzenie: Monika Gontarczyk

  • starosta siedzi za biurkiem Jan Laskowski starosta...
  • fragment drewnianej chałupy i ogródka Trudno uwierzyć, że 100 lat...
  • Most z nową nawierzchnią, barierkami i chodnikiem w tle zabudowania gospodarskie Dziś, dzięki funduszom...

Powiat sierpecki to typowo rolniczy teren. Dziś słynie z mleczarstwa, a dokładnie z serów dojrzewających, które pokochali konsumenci. Popularność zyskał także dzięki Muzeum Wsi Mazowieckiej. Zapytałam więc starostę sierpeckiego Jana Laskowskiego, czy działalność tych instytucji przyczyniła się do rozwoju powiatu.

 

Nie będzie nadużyciem stwierdzenie, że Muzeum Wsi Mazowieckiej i Okręgowa Spółdzielnia Mleczarska Sierpc to wizytówki powiatu?

Rzeczywiście jesteśmy kojarzeni z muzeum. To największa z atrakcji turystycznych naszego powiatu. Na rozległym, zielonym terenie wyeksponowano kilkanaście zagród z przełomu XIX i XX w. Jest to obraz wsi, o jakiej czyta się w „Chłopach” Władysława Reymonta. Zabytkowe chaty, karczma i dwór posłużyły też jako tło w ekranizacji „Ogniem i mieczem” Henryka Sienkiewicza, której podjął się Jerzy Hoffman. Muzeum to idealne miejsce do spędzenia wolnego czasu z rodziną, zwłaszcza że organizuje imprezy i wydarzenia przybliżające historię, obrzędowość i życie na mazowieckiej wsi w poprzednim stuleciu. Już 6 sierpnia będzie można zobaczyć żniwa, a 3 września – wykopki, na które serdecznie zapraszam. Jeśli chodzi o mleczarnię – nie mogliśmy sobie wymarzyć lepszej promocji – sierpeckie sery goszczą chyba w każdym polskim domu, są też znane w Unii Europejskiej, Kanadzie i USA. W tym roku OSM Sierpc obchodzi 90-lecie istnienia. Zapotrzebowanie na jej produkty jest coraz większe, w związku z tym cały czas się rozwija i rozbudowuje swoje hale produkcyjne.

 

Skąd czerpią Państwo środki na rozwój ziemi sierpeckiej?

Budżet powiatu jest dość ograniczony. Gdyby nie fundusze pozyskane ze środków unijnych, nie moglibyśmy wykonać wielu inwestycji. Dzięki skutecznej aplikacji w ciągu ostatnich kilku lat przebudowaliśmy około 80 km dróg, a w sierpeckim szpitalu wdrożyliśmy e-usługi poprawiające jakość i dostępność opieki medycznej. Powstało też wiele inicjatyw związanych ze szkolnictwem, ekologią, a także pomocą osobom bezrobotnym i niepełnosprawnym. Na bieżąco śledzimy ogłoszenia dotyczące konkursów zapowiadanych przez Mazowiecką Jednostkę Wdrażania Programów Unijnych i – jeśli tylko spełniamy wymogi formalne – bierzemy udział w naborach. Sięgamy po euro tak często, jak to jest możliwe.

 

Wiąże się to z dużą liczbą inwestycji, a to pewnie cieszy mieszkańców?

Doceniane są przede wszystkim projekty dotyczące infrastruktury drogowej, np. przebudowa mostu w Łukomiu w ciągu drogi powiatowej Łukomie–Dziki Bór wraz z drogami dojazdowymi. Wartość tego przedsięwzięcia sięgnęła blisko 4 mln zł. Udało nam się także kompleksowo przebudować mosty w ciągu dróg powiatowych Kisielewo–Dziembakowo–Gorzewo oraz Drobin–Lelice. Te projekty pochłonęły 5,7 mln zł. Obecnie wdrażamy projekt „E-usługi w drodze kompleksowej informatyzacji Starostwa Powiatowego w Sierpcu oraz jednostek organizacyjnych powiatu” o łącznej wartości prawie 3 mln zł, który umożliwi świadczenie usług publicznych drogą elektroniczną. Podobny projekt o wartości blisko 1,5 mln zł realizujemy w szpitalu. W poprzedniej agendzie w ramach Programu Operacyjnego Innowacyjna Gospodarka sfinalizowaliśmy jeszcze jeden – skierowany do mieszkańców – służący przeciwdziałaniu wykluczeniu cyfrowemu. Objął on 30 gospodarstw domowych i 10 jednostek organizacyjnych, które otrzymały bezpłatny dostęp do internetu, zestawy komputerowe oraz szkolenie z podstaw obsługi komputera, korzystania z globalnej sieci.

 

Wspierają Państwo też edukację...

Tak, to bardzo istotny dla nas obszar. Staramy się, aby oferta naszych szkół była atrakcyjna dla uczniów. Dzięki środkom unijnym stworzyliśmy pracownie zajęć praktycznych, wspomagających rozwój kompetencji kluczowych z ICT, oraz nauk przyrodniczych. Nasi uczniowie odbyli staże zagraniczne, poszerzyliśmy ofertę zajęć o dodatkowe lekcje matematyki, chemii, języka angielskiego i geografii.

Obecnie realizujemy m.in. projekty z działania 10.1 „Kształcenie i rozwój dzieci i młodzieży”: „Wyższe kompetencje drogą do sukcesu”, „Mistrzowie kompetencji” i „Szkoła kluczowych kompetencji” o łącznej wartości przekraczającej 1,3 mln zł, dzięki którym 650 uczniów z zespołów szkół nr 1 i nr 2 oraz liceum ogólnokształcącego znów będzie uczestniczyć w lekcjach dodatkowych z wcześniej wymienionych przedmiotów.

 

Są jakieś trudności w sięganiu po euro?

Wnioski o finansowanie większości projektów wiążą się z koniecznością wnoszenia wkładu własnego, na który nie zawsze wystarcza środków. Trudności sprawia też dość skomplikowana procedura naboru, ale nie poddajemy się. Skrupulatnie czytamy, wypełniamy formularze, a w razie wątpliwości – dopytujemy. Staramy się także uczestniczyć w spotkaniach-szkoleniach organizowanych przez Mazowiecką Jednostkę Wdrażania Programów Unijnych w punktach informacyjnych rozmieszczonych w kilku miastach naszego województwa. Mamy tam okazję dowiedzieć się o założeniach konkretnego projektu, konsultować ważne dla nas zagadnienia oraz wymieniać doświadczenia związane z aplikowaniem, wdrożeniem czy realizacją projektów z pracownikami innych urzędów i firm.

 

Jakie mają Państwo plany na przyszłość?

W porozumieniu z gminami powiatu sierpeckiego aplikujemy o środki na budowę systemu ostrzegania i alarmowania ludności o zagrożeniach. Zależy nam na wykorzystaniu funduszy unijnych na infrastrukturę drogową, edukację, ochronę zdrowia, aktywizację osób bezrobotnych i niepełnosprawnych. Przez nasz teren przebiegają ważne szlaki komunikacyjne – drogowe i kolejowe, łączące nas z Warszawą, Toruniem, Bydgoszczą, Gdańskiem i Płockiem. Chcemy to wykorzystać i zachęcić inwestorów krajowych i zagranicznych, by tutaj otwierali swoją działalność.

Liczba wyświetleń: 101

powrót